dziekuje za odpowiedz, a przynajmniej probe odpowiedzi,
Drobiazg
nie moge oprzec sie wrazeniu ze strasznie sie tu panowie wozicie :))
Z czym niby ?
a moze poprostu nie zostalem obdazony sluchem doskonalym, jak wy
ciesze sie jednak ze nie musze wydawac setek tysiecy pln`ow by czerpac
satysfakcje z dzwieku
Wcale nie trzeba wydawać setek tysięcy. Wpadnij kiedyś do sklepu trochę
innego niz supermarket i poproś do odsłuchu elektronikę powiedzmy do 4 tyś
za kocek ( jak za wysoko to do 2,5 ) usiądź posłuchaj. Jak nie będzie
pasowało zapytaj sprzedawcę co można zmienić żeby zagrało tak jak tego
oczekujesz. Jeżeli nie usłyszysz różnicy między graniem swojego wymarzonego
DVD a dobrym stereo to trudno. Wtedy najlepiej kup to co najtańsze bo i tak
szukanie czegokolwiek innego nie ma sensu.
na tym zakonczmy nasze dywagacje, bo zdaje sie ze najwiecej racji mial
Mariusz piszac NTG
No cóż chciałem tylko zwrócić uwagę, że póki co dwa w jednym to się raczej
nie da załatwić na jako takim poziomie. Więc albo jedno albo drugie. No
ewentulanie wchodzi jeszcze w gre kupa kasy na Krella do zastosowań w kinie
domowym i w stereo jak to próbowano udowadniać na audioshow a ściągnięto
tylko kupę gości w dresach ciekawych jak wygląda zestaw za milion pln. ;-)
Krzych